Czytasz posty wyszukane dla zapytania: Gorzow Kuratorium Oświaty
Temat: Marcinkiewicz przedstawił harmonogram tworzenia...
Marcinkiewicz chcial zostac w mlodosci ksiedzem
Kwerenda po przyjaciolach i znajomych w Polsce przyniosla obfity lup.Ten
powszechnie nieznany polityk,ma juz jednak swoje za pazurkami.Jego bardzo silne
zwiazki z episkopatem i biskupami siegaja konca lat 80-tych.Kolega ze szkolnej
lawy mowi o premierze,ze bardzo czesto nawiazywal do dyskusji o swoim wyborze
duchowym,twierdzac,ze chce byc ksiedzem.Spirytus movens Marcinkiewicza okazal
sie po pojawieniu w Gorzowie biskup Michalik,ktory kilkanascie lat temu zostal
ordynariuszem diecezji gorzowskiej.Mlody Marcinkiewicz tam,w dworku
Michalika,dokonal wyborow na cale zycie.To wlasnie w kregu najblizszych
Marcinkiewicza powstalo slynne haslo ZChN:Nie wazne,czy Polska bedzie biedna
czy bogata,wazne natomiast,ze bedzie katolicka.Marzenie o karierze pasterza
duchowego w sutannie nie zostalo porzucone.Jako nauczyciel w szkole,a potem
kurator oswiaty w Gorzowie,interesowal sie tylko transmisja wartosci
chrzescijanskich w mlode glowy,a wszelkie dyskusje o seksualnym wychowaniu
mlodziezy,wypalal rozpalonym zelazem.O seksie mlody Polak - wg Marcinkiewicza-
mial dowiadywac sie podczas nocy poslubnej od Ducha Sw.Zaslugi "na polu"
zostaly szybko docenione.Stad rycerz Maltanski.Znajomi Marcinkiewiczow
twierdza,ze premierostwo nie stosowalo antykoncepcji,jako grzechu
smiertelnego.Stad bardzo bogatu dorobek.Marcinkiewicz systematycznie chodzi do
spowiedzi i do komunii swietej.Ma tylko jednego pana-tam w niebie.I temu panu
przysiegal.Reszta jest tylko milczeniem... Obejrzyj reszt wypowiedzi
Temat: w ramach rozliczeń
ciach-cenzor napisał:
> Wyślę do kuratorium linka i zrzut ekranu
Trzymam cie za slowo! :-) Podpisz sie tylko swoim imieniem i nazwiskiem, jesli
masz choc troche odwagi cywilnej. Dla ulatwienia podam ci adres: Kuratorium
Oświaty w Gorzowie Wlkp. ul. Jagiellończyka 10, 66-400 Gorzów Wlkp.
> Nie obraziłem nigdy pana rodziny - "dyskutowałem" na poziomie
> osobistym - czytelnicy sobie wystawią zdanie o panu...
Wystarczy, ze wystawiasz sobie swiadectwo.
> no i kuratorium :)
juz truchleje ze strachu z powodu twojego donosu :-) (przpomniam klawisz "Print
Scrn" do zapisu zrzutu z ekranu)
Obejrzyj reszt wypowiedzi
Temat: A Hatka powtarza: Sondej wciąż musi odejść
A Hatka powtarza: Sondej wciąż musi odejść
wstyd mi, że Kurator nazywa się tak jak ja.Ten człowiek przynosi
hańbę miejscowości, z której się wywodzi. Odnoszę wrażenie,że został
przyspawany do stołka. fakt, ze powołuje się na konkurs to świadczy
tylko o jego bezczelności i niesamowitym tupecie! Poprzedni kurator
także wygrał konkurs jednomyślnie. i co z tego? konkursy to fikcja!
On o tym doskonale wie! Zenujące jest także stanowisko gotrzowskiego
PIS-u, który tak naprawde słowamic Rawy stoi za jego żoną Ewą, ktora
jest jednym z dyrektorów Kuratorium Oświaty w Gorzowie Wlkp. To jest
totalna prywata!!! Obejrzyj reszt wypowiedzi
Temat: Kazimierz Marcinkiewicz premierem?
To nawet nie jest klasyczny kandydat ze styropianu. Pierwszą jego zasługą było
po transformacji publiczne modlenie się (wcześniej tego nie robił, nawet
niepublicznie) i z tego powodu znalazł się w kuratorium oświaty. Gorzów
ucieszył się gdy pierwszy raz trafił do sejmowania, ale nie z powodu jego
kompetencji tylko z powodu pozbycia się szkodnika (podobnie jak teraz Surmacza
i Rafalskiej). Kompetencji facet nie ma żadnych, nawet kina z rodziną nie
zrobił sensownego. Wczorajsza poranna rozmowa w Trójce (28-09) pokazała, że
jest beznadziejny. Obejrzyj reszt wypowiedzi
Temat: "telewizja w zielonej"
Skończ facet gadać o przenosinach tv z Gorzowa do Zielonej. Czy ktoś odebrał
Gorzowowi Lubuską albo Wyborczą tylko dlatego, że siedziby władz tych mediów są
w Zielonej Górze? A Radio Zachód też wam wymiotło? Jeżeli podejmowane są na tym
polu jakieś ruchy, to tylko w drugą stronę - pomnażania redakcji i ich filii.
Równie dobrze mógłym powiedzieć, że Gorzów rozgrabiłby studio zielonogórskie -
również za pieniądze podatników utworzone. Z telewizją Gorzów byłoby tak, jak z
kuratorium oświaty w Gorzowie - jeżeli organizowane są jakieś olimpiady na
szczeblu wojewódzkim, śiąga się dzieciaki z całego województwa do Gorzowa,
zamiast organizować coś na miejscu, np. w Żarach, Żaganiu, Świebodzinie. Obejrzyj reszt wypowiedzi
Temat: "telewizja w zielonej"
Z telewizją Gorzów byłoby tak, jak z
>
> kuratorium oświaty w Gorzowie - jeżeli organizowane są jakieś olimpiady na
> szczeblu wojewódzkim, śiąga się dzieciaki z całego województwa do Gorzowa,
> zamiast organizować coś na miejscu, np. w Żarach, Żaganiu, Świebodzinie.
W czasach dawnego podziału admninistracyjnego młodzież z całego dawnego
gorzowskiego (np. Recza czy Choszczna) zjeżdżała na okręgowe finały konkursów
przedmiotowych do ZG. Czy wówczas komuś w Winnym Grodzie to przeszkadzało? Obejrzyj reszt wypowiedzi
Temat: kryzys a wydatki na samochody dla urzędasów
kryzys a wydatki na samochody dla urzędasów
oto jak w dobie kryzysu wydatkuje się publiczne pieniądze na zakupy lymuzyny
dla urzędników:
119 900 zł 2008-II Państwowa Wyższa Szkoła w Gorzowie
92 112 zł 2008-IV Kuratorium Oświaty Gorzów
90 000 zł 2008-XI Wojewódzki Urząd Pracy
86 000 zł 2009-I Starostwo Powiatowe Zielona Góra
informacje można sprawdzić w biuletynach informacji publicznej. Obejrzyj reszt wypowiedzi
Temat: Czy Cottbus jest stolicą?
adalbertrp napisał:
> Ale NIE rozumiem i NIE życzę sobie, aby nauczycielem dzieci
a czy dostapilem tego zaszytu?
> moich był nieuk,
oh, jakze kulturalny i szanujacy interlokutorow tatus sie trafil, gratulacje, jaka szkola cie wychowala? A moze tak wysokie standardy savoir - vivre wyniosles z domu?
> który NIE potrafi poprawnie mówić po polsku
niesamowite, a zatem mam doczynienia z wielkim umyslem XXI wieku, ktory ocenia znajomosc jezyka polskiego po jednym zdaniu...
> Chyba, że >poszłeś< jest po polsku,
Oto co mówi Google: Results about 2,420 for doszłeś. Można zatem mowic o pewnej jezykowej normie, nie wiem czy wiesz ale ze swej istoty dyskusje internetowe czesto pelne sa jezykowych bledow. Licza sie kwestie merytoryczne, ale ja przyzwyczailem sie, ze osoby intelektualnie miałkie, nie majace merytorycznie nic do dodania, zawistne i zwyczajnie podle schodza w swej bezsilnosci w dyskusji do kwestii zawodu, spraw osobistych czy przytykow dotyczacych ortografii. Ot takie trollowanie.
> a >poszedłeś< po lubusku.
niewatpliwie po polsku, bo zadna "lubuskosc", gdyz jest KLAMSTWEM, nie istnieje.
> Cóż, zapalczywość i brak szacunku dla innych ludzi
> zazwyczaj chodzą w parze z głupotą i prostactwem.
och, nie ma to jak kulturalny czlowiek, ktory chamowi wygarnie. Proponuje bys napisal rowniez donos do Lubuskiego, a jakze, Kuratorium Oswiaty w Gorzowie Wielkopolskim, aby natychmiastowo wyrzucili mnie z roboty za czelnosc wyrazania swego zdania w takiej czy innej formie.
Obejrzyj reszt wypowiedzi
Temat: Rodzice kontra dyrektor
Jak tak czytam to forum,to wydaje mi się,ze to do niczego nie doprowadzi choć
możemy dowiezieć się parę prawd o kilu nauczycielach -jak to palą trawkę?czy to
mozliwe ale chyba dyskutant wie co pisze ,bo nigdy bym nie wpadł na takie coś.A
Pan dyrektor spokojnie sobie śpi gdy na Jego szkołe wylewają tyle brudów ,cho ć
nie wiem czy prawdziwych,ale może i tak bo cisza o czymś świadczy/choć mówią,że
winny się broni?/ Ale czas chyba coś z tym zrobić ,bo liczenie,że samo
ucichnie to chyba lekka przesada.Istnieje chyba jakaś instytucja nadzorująca i
prowadząca tę szkołę ,a może Kuratorium Oświaty w Gorzowie Wlkp,/nie w Zielonej
Górze,bo tam sami znajomi i koledzy/ choć może nie wszyscy? sprawę postara się
wyjaśnic i będzie po dyskusji. Obejrzyj reszt wypowiedzi
Temat: No to mamy prezydenta...
A ja myślę, że to dla przeciętnego człowieka, który nie żyje z polityki, nie ma
większego znaczenia. Nieco więcej do pwiedzenia będzie miało jedno srodowisko a
nie drugie. I to wszystko. Poza tym w ciągu 2 lat będa nowe wybory, bo przecież
trudno będzie np. Rokicie być posłusznym wicepremierem u byłego kuratora
oswiaty w gorzowie. Kaczyńscy też nie należą do ludzi kompromisu (delikatnie
mówiąc) Obejrzyj reszt wypowiedzi
Temat: R. Kosieniak prezesem Szpitala w Szubinie
za to teka premiera dla fizyka to właściwa obsada
31. 10. 2005
Kazimierz Marcinkiewicz
Premier RP
Kazimierz Marcinkiewicz (ur. 20 grudnia 1959 w Gorzowie Wielkopolskim) � polski
polityk konserwatywny, nauczyciel, działacz oświatowy i publicysta. Prezes Rady
Ministrów.
Kariera zawodowa
W latach 1982-1989 nauczyciel matematyki i fizyki w Szkole Podstawowej Nr 17 w
Gorzowie Wlkp., następnie wicedyrektor Zespołu Szkół Ogólnokształcących w
Gorzowie Wlkp. (1989 - 1990), kurator oświaty w Gorzowie Wlkp. (1990-1992),
wiceminister edukacji narodowej (1992-1993), wicedyrektor Wojewódzkiego Ośrodka
Metodycznego w Gorzowie Wlkp. (1994-1995), dyrektor Zespołu Kolegiów
Nauczycielskich (1995-1997). Był również głównym inicjatorem powołania w
Gorzowie Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej.Działalność polityczna. Od 1997 r.
poseł na Sejm RP III, IV i V kadencji, w latach 1992�1993 wiceminister edukacji
narodowej, w latach 1999�2000 szef Gabinetu Politycznego Premiera Jerzego Buzka.
Był założycielem Gorzowskiego Klubu Politycznego "Ład i Wolność" (1988),
członkiem-założycielem ZChN (1989�2001), Przymierza Prawicy (2001�2002); obecnie
(od 2002) członek Prawa i Sprawiedliwości. Kazimierz Marcinkiewicz był
przewodniczącym Klubu Parlamentarnego PiS w Sejmie III kadencji
(kwiecień�wrzesień 2001) oraz przewodniczącym sejmowej komisji Skarbu Państwa.
Prezes Regionu Lubuskiego PiS. W 2003 wraz z Wiesławem Walendziakiem założył
Instytut Środkowoeuropejski � wydawcę dwumiesięcznika Międzynarodowy Przegląd
Polityczny
PRZYGOTOWANY DO OBJĘCIA TEKI PREZESA RADY MINISTRÓW JAK MAŁO KTO.
PEWNIE JESZCZE 42 JĘZYKI OBCE ZNA Obejrzyj reszt wypowiedzi
Temat: tępe masy młodych walą na studia
zawody w których jest praca (są poszukiwani ludzie):
elektryk
mechanik samochodowy
kelner
barman
sprzedawca
pracownik produkcji bezpośredniej
magazynier
kierowca wózka widłowego
spawacz
kierowca C+E
szwaczka
doradca klienta
przedstawiciel handlowy (marketingowiec - sprzedaż bezpośrednia)
blacharz-lakiernik
księgowa
cieśla-zbrojarz, hydraulik i zawody budowlane
kierunki kształcenia:
turystyka
informatyka
zarządzanie marketing
finanse i rachunkowość
administracja
filolofia ang
filologia niem
socjologia
mechanik samochodowy (ze słabą praktyką, przyszkolną prowizoryczną)
technik BHP
A ludzie walą tłumnie do liceów i co po nich chcą robić? Mają wpojone sprzed 20
lat kiedy to w latach 90-tych pracodawcy preferowali osoby z maturą
do nowo zakładanych firm na stanowiska biurowe. Ale oni się już nasycili
i tam jest teraz 100 chętnych na 1 miejsce. A pracodawcy potrzebują robotników
a tych nie ma bo nikt nie chce do zawodówki tylko każdy do liceum maturę zdać
i na studia bo jest głupia opinia że studia = mistrzostwo świata i że po tym
na pewno jest praca. Jak h**.
RECEPTA:
Przywróciłbym szkoły zawodowe z zapewnianiem praktyk dla uczniaków
(szkoły nawiazują kontakty z firmami do których wysyłaja praktykantów),
egzaminy do szkół średnich, wydłużył lata nauki w technikach do 5 lat
jak było kiedyś, przywrócił egzaminy wstępne na studia, ograniczył liczbę
kierunków albo całkowicie zlikwidował pwszta i postawił na jego miejscu
zamiejscowy oddział zielonogórskiego uniwersytetu z kierunkami technicznymi
inżynieryjnymi z pożytkiem dla wszystkich, wy***lił na zbity pysk kuratora
oświaty w Gorzowie który nad tym wszystkim tak panuje że jest dno dna,
zorganizował wszystkich przedsiębiorców gorzowskich w cechy i łączył
edukację z pracą. Ludzie idą do szkół po to by pracować w zakładach pracy
czyli firmach kształcąc się w zawodach których potrzebuje rynek pracy.
Jak ktoś nie chce to niech sobie będzie bezrobotnym i szuka intratnego
stanowiska w biurze. Zmniejszyłbym liczbę inspektorów jakośći do minimum,
bo w tej chwili nie mają co zrobic z tymi studenciakami to ich wrzucają
tam gdzie nie są potrzebni z niegospodarnością i szkodliwością dla wszystkich.
Przywróciłbym starą trudną maturę i obowiązkową z matematyki. Skrócił czas
nauki w gimnazjach i pousuwał niepotrzebne dodatkowe przedmioty w wyniku czego
dzieciuchy mają po 8 lekcji. Ja miałem max 7 a to i tak za dużo bo powinno być
6 dziennie żeby nikogo nie zajechać. Obejrzyj reszt wypowiedzi
Temat: KOSCIÓŁ KATOLICKI Sp z o.o.
"Gazeta Lubuska": Duchowny uderzył dwoje uczniów szkoły w Wędrzynie. Po skardze
rodziców straci pracę. W czwartek rano w wędrzyńskiej szkole pojawiła się grupa
rodziców uczniów klasy czwartej. Poinformowali dyrekcję o naruszeniu
nietykalności fizycznej ich dzieci. Sprawcą miał być ksiądz Jan P. Do zdarzenia
doszło w środę 1 grudnia. Jak wynika z relacji rodziców, duchowny uderzył w
głowę dwóch chłopców z czwartej klasy i silnie popchnął ich koleżankę.
"Ustaliłam, że ksiądz Jan wychodząc na lekcje pomylił klucze od sal, więc
polecił jednemu z uczniów, by poszedł do pokoju nauczycielskiego i zamienił
klucze" - mówi dyrektor szkoły w Wędrzynie Krystyna Tylczyńska. "Pobiegła jednak
cała klasa. Po dojściu do uczniów ksiądz ręką uderzył po głowie dwóch
czwartoklasistów, a jedną z uczennic odepchnął od drzwi pokoju" - informuje
gazeta. Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy, ks. Jan P. tłumaczył, że bardzo
się zdenerwował na zachowanie dzieci. "Nauczycielowi nie wolno naruszać
nietykalności cielesnej uczniów - tłumaczy K. Tylczyńska. - Po złożeniu przez
rodziców oficjalnej skargi powiadomiłam Kuratorium Oświaty w Gorzowie oraz Kurię
Diecezji Zielonogórsko-Gorzowskiej". W piątek do szkoły dotarł faks z kurii,
informujący o cofnięciu ks. Janowi P. misji do nauczania. Na tej podstawie
dyrekcja rozwiąże z nim umowę o pracę. Według dyrektora nadzoru pedagogicznego
kuratorium Barbary Klimanowskiej, teraz pozostaje tylko nauczycielom
przeprowadzenie rozmowy wychowawczej z dziećmi. W piątek dziennikarze "Gazety
Lubuskiej" skontaktowali się z księdzem w jego parafii. Stwierdził, że nie chce
się w tej sprawie publicznie wypowiadać.
sciaga.serw.org/ Obejrzyj reszt wypowiedzi
Temat: No to mamy kandydata na Premiera z AWS
C.V. premiera-kandydata
Kazimierz Marcinkiewicz (46l.)– kandydat na premiera
żonaty (z Marią) ma 4-kę dzieci w wieku 23,22,18 i 10 lat.
Wykształcenie:
˘ Wydział Matematyki-Fizyki-Chemii Uniwersytetu Wrocławskiego, mgr fizyki - 1984r.,
˘ Podyplomowe Studia Administracji - Wydział Prawa i Administracji Uniwersytetu
im. Adama Mickiewicza w Poznaniu - 1992 r.
˘ Studium Fundacji Boscha - struktura i funkcjonowanie szkolnictwa wyższego w
Niemczech,
˘ Centrum Ośrodka Doskonalenia Nauczycieli w Warszawie - kurs edukatorów 1996 r,
˘ Studia doktoranckie Wydział Nauk Ekonomicznych i Zarządzania Uniwersytetu
Szczecińskiego,
Certyfikaty:
˘ Pedagogisch Technische Hogeschool Nederland - Eindhoven (The Nederlands) - 1996r.,
˘ European Consortium for Training, Enterpise & Development - Sheffild (UK):
Social Communication i Organizations Quality Measurement, The Professional Role
of the Inspector, Educational Standards and Pupils Entitlements - 1996r.,
˘ International Visitors Progrm USA - 2000r.,
Praca zawodowa:
˘ Nauczyciel matematyki i fizyki w Szkole Podstawowej Nr 17 w Gorzowie Wlkp.,
1982-1989,
˘ Wicedyrektor Zespołu Szkół Ogólnokształcących w Gorzowie Wlkp., 1989 - 1990,
˘ Kurator Oświaty w Gorzowie Wlkp.,1990-1992,
˘ wiceminister edukacji narodowej 1992-1993,
˘ wicedyrektor Wojewódzkiego Ośrodka Metodycznego w Gorzowie Wlkp., 1994-1995,
˘ dyrektor Zespołu Kolegiów Nauczycielskich 1995-1997,
˘ Szef Gabinetu Politycznego Premiera RP 1999-2000.
˘ Poseł na Sejm RP od 1997 r.
Prowadzona działalność:
˘ Poseł na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej III i IV kadencji,
˘ sekretarz Klubu Parlamentarnego Prawo i Sprawiedliwość,
˘ przewodniczący Sejmowej Komisji Skarbu Państwa,
˘ organizator oraz przewodniczący Konwentu Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej w
Gorzowie Wlkp.,
˘ wiceprezes Klubu Sportowego AZS PWSZ w Gorzowie Wlkp.,
˘ założyciel Instytutu Środkowoeuropejskiego w Warszawie.
Obejrzyj reszt wypowiedzi
Temat: kolejny obcy prezydentem Warszawy :(
Witam,
Właśnie w TV padło takie smutne zdanie, ze aby być prezydentem Warszawy
Kazio
Marcinkiewicz nie musi nawet zmieniać adresu, bo kandydat nie musi być
Warszawiakiem.
I to jest smutne a wręcz tragiczne.
To by sugerowało, że mimo, podobno 14 lat mieszkania w naszym
mieście, jest nadal zameldowany w Gorzowie Wlkp.
A co ten pan robił tyle lat w Warszawie?
Bo jakoś kojarzę tego pana od niedawna.
... no mam prawo :)
Ze strony http://www.kprm.gov.pl/21.htm
Urodził się 20 grudnia 1959 roku w Gorzowie Wielkopolskim. Absolwent
Wydziału Matematyki, Fizyki i Chemii Uniwersytetu Wrocławskiego oraz studiów
podyplomowych z zakresu administracji na Uniwersytecie Adama Mickiewicza w
Poznaniu.
Przez wiele lat pracował jako nauczyciel. W latach 1983-90 był członkiem
NSZZ "Solidarność", redagował i wydawał drugoobiegowe pismo oświaty
niezależnej "Pokolenie" oraz był współzałożycielem, redaktorem i wydawcą
katolickiego tygodnika "Aspekty". W latach 1990-1992 był kuratorem w
Kuratorium Oświaty w Gorzowie Wlkp. W 1992 roku został wiceministrem
edukacji narodowej w rządzie Hanny Suchockiej. W latach 1993-1995 pracował
jako konsultant i wicedyrektor Wojewódzkiego Ośrodka Metodycznego w
Gorzowie.
Od 1989 roku był członkiem-założycielem Zjednoczenia
Chrześcijańsko-Narodowego. Od 1994 - był członkiem Zarządu Głównego ZChN i
szefem Zarządu Regionu w Gorzowie Wielkopolskim. Był posłem III kadencji z
ramienia AWS-ZChN i pełnił funkcję wiceprzewodniczącego sejmowej Komisji
Edukacji, Nauki i Młodzieży, a także wiceszefa Komisji Nadzwyczajnej,
przygotowującej zmiany prawne związane z reformą administracji. W latach
1999-2000 był szefem gabinetu politycznego premiera Jerzego Buzka.
W lutym 2001 roku Marcinkiewicz zrezygnował z członkostwa w ZChN i założył
Przymierze Prawicy, które szybko połączyło się z nową partią braci
Kaczyńskich. W lipcu tego samego roku został szefem Klubu Parlamentarnego
Prawo i Sprawiedliwość. Był posłem na Sejm RP IV kadencji i jednocześnie
szefem sejmowej komisji Skarbu Państwa. Wcześniej był wiceprzewodniczącym
Komisji Edukacji, Nauki i Młodzieży, uczestniczył też w pracach Komisji
Finansów Publicznych oraz kilku podkomisji. W 2003 roku Marcinkiewicz
otrzymał tytuł Cyberpolityka 2003, nagrodę przyznawaną postaciom polskiej
sceny politycznej szczególnie zasłużonym w dziedzinie społeczeństwa
informacyjnego.
Koniec cytatu http://www.kprm.gov.pl/21.htm
Będąc posłem III kadencji rozpoczął posłowanie w 1997.
To 9 lat.
Jeszcze 5.
Od 1994 - był członkiem Zarządu Głównego ZChN i szefem Zarządu Regionu w
Gorzowie Wielkopolskim.
No to tak naprawdę gdzie?
To zresztą dwanaście lat.
Czyli siedzi tu od 1992 roku?
Być może.
Ale z meldunkiem warszawskim, to tak nie za olaboga?
Z tego wynikają mi 2 kwestie :
1. KM okrada Warszawę płacąc podatki w Gorzowie a korzystając z budżetu
naszego
miasta
Być może.
2. przydałoby się wprowadzić minimalny czas zamieszkania w danym mieści, i
nie
mówię tu tylko o Warszawie, aby móc kandydowac na radnego czy, a
zwłaszcza, na
prezydenta miasta.
Czternastoletni "warszawiak", zajmujący się wszystkim tylko nie Warszawą,
nie jest w stanie poświęcić Jej serca.
Mam na prawdę dosyć traktowania tego miejsca pracy jak nagrodę za
posłuszeństwo.
Prezydent Warszawy powinien być tu urodzonym i wychowanym.
Powinien znać to miasto i mieć szacunek i do miasta i do mieszkańców.
Czy to rodowitych, rdzennych czy flancowanych.
Powinien kochać to miasto jak kochał je Starzyński.
Jak kocha Wyganowski, za którym urzędnicy poszliby wszędzie.
Dla którego ważne jest miasto a nie zaszczyty i żądza władzy.
Oczywiście w historii warszawskich prezydentów mieliśmy sporo takich, że
uchroń Boże.
Ale czy musimy mieć ciągle?
Czy to skrzykiwane w jakimś czasie partie mają nam ich narzucać ?
Chciałoby się po kozacku krzyknąć.....
Temat: plac zamkowy wawa
Dnia pięknego 2007-01-02 o 18:14:24 osobnik zwany p47 wystukał:
Cóż, na pewno lepiej na tym się zna (sprawdź, z czego ma doktorat!)
sprawdzam i wychodzi mi, że z niczego nie ma. Poniżej jego życiorys z jego
własnej strony w którym nie ma nic o doktoracie i informacja z Wikipedii, gdzie
mówi się o rozpoczęciu studiów doktoranckich. to co ma taki doktorat jak
kwaśniewski magistra :)
http://pl.wikipedia.org/wiki/Kazimierz_Marcinkiewicz
<cytat
Rozpoczął studia doktoranckie na Wydziale Nauk Ekonomicznych i Zarządzania
Uniwersytetu Szczecińskiego pod kierunkiem prof. Teresy Lubińskiej
</cytat
http://marcinkiewicz.waw.pl/?pg=zyciorys
<cytat
Kazimierz Marcinkiewicz
Od 20 lipca b.r. pełni funkcję prezydenta m. st. Warszawy.
W okresie: październik 2005 - lipiec 2006 Prezes Rady Ministrów. Urodził się 20
grudnia 1959 roku w Gorzowie Wielkopolskim. Ukończył studia fizyczne na
Wydziale Matematyki, Fizyki i Chemii Uniwersytetu Wrocławskiego oraz studia
podyplomowe z zakresu administracji na Uniwersytecie Adama Mickiewicza w
Poznaniu.
Przez wiele lat pracował jako nauczyciel. W latach 1983-90 był członkiem NSZZ
"Solidarność", redagował i wydawał drugoobiegowe pismo oświaty niezależnej
"Pokolenie" oraz był współzałożycielem, redaktorem i wydawcą katolickiego
tygodnika "Aspekty". W latach 1990-1992 był kuratorem w Kuratorium Oświaty w
Gorzowie Wlkp. W 1992 roku został wiceministrem edukacji narodowej w rządzie
Hanny Suchockiej. Był posłem III kadencji i pełnił funkcję wiceprzewodniczącego
sejmowej Komisji Edukacji, Nauki i Młodzieży, a także wiceszefa Komisji
Nadzwyczajnej, przygotowującej zmiany prawne związane z reformą administracji.
W latach 1999-2000 był szefem gabinetu politycznego premiera Jerzego Buzka.
Był posłem na Sejm RP IV kadencji i jednocześnie szefem sejmowej komisji Skarbu
Państwa. Wcześniej był wiceprzewodniczącym Komisji Edukacji, Nauki i Młodzieży,
uczestniczył też w pracach Komisji Finansów Publicznych oraz kilku podkomisjach
sejmowych. W IV kadencji Sejmu był, m.in., autorem poprawki do ustawy
budżetowej w 2004 r., dzięki której przyznano 150 milionów złotych na budowę
warszawskiego metra. W 2003 roku Marcinkiewicz otrzymał tytuł Cyberpolityka
2003, nagrodę przyznawaną postaciom polskiej sceny politycznej szczególnie
zasłużonym w dziedzinie społeczeństwa informacyjnego. Kazimierz Marcinkiewicz
otrzymał także nagrodę Wiktora za 2005 r. w kategorii najpopularniejszego
polityka.
Jest autorem wielu publikacji na tematy gospodarcze, między innymi w tygodniku
"Wprost". Współzałożyciel Międzynarodowego Przeglądu Politycznego. Według
ośrodków badań, Kazimierz Marcinkiewicz jako szef rządu osiągnął najlepsze ze
wszystkich premierów wyniki zaufania opinii publicznej oraz najbardziej
pozytywne w ostatnich latach oceny kierowania pracami rządu.
Ma żonę, Marię, oraz czwórkę dzieci: Macieja (24 lata), Urszulę (23 lata),
Stanisława (20 lat) i Piotra (11 lat).
</cytat
Temat: Dobry Gorzów
Dobry Gorzów
założę się, że gdyby kuratorium oświaty znajdowało się w ZG
starosta - amator niemógłby się chwalić w Gazecie Lubuskiej:
" 21 stycznia 2008 - 19:14
Kamery całą dobę mają "na oku” szkolne korytarze i boiska
Władze powiatu żagańskiego podkreślają, że ich szkoły mają najlepsze
zabezpieczenia w całym województwie lubuskim.
Od początku grudnia w szkołach podlegających pod powiat żagański
działa monitoring, który kosztował łącznie 112 tys. zł. W starostwie
są zadowoleni, bo z własnego budżetu musieli wydać zaledwie 9 tys.
zł. Resztę - 103 tysiące - przekazało Lubuskie Kuratorium Oświaty w
Gorzowie.
Cieszy jeszcze jedna rzecz. - W planach było pozyskanie po dwie
kamery na każdą szkołę. Złożyliśmy jednak dodatkowy wniosek i
dostaliśmy wszędzie rozszerzone pakiety - mówi z zadowoleniem
starosta Jerzy Bielawski.
W gimnazjum od lat
Dyrektor w żagańskim Zespole Szkół Ogólnokształcących im. Stefana
Banacha Mieczysław Śmieszek informuje, że napisał wniosek, przy
wsparciu starostwa. Chwali też współpracę z policją, która
pozytywnie zaopiniowała starania o rozbudowę monitoringu. Liczy na
same pozytywne skutki zamontowania kamer w szkole i na zewnątrz
budynku.
Nie bez znaczenia były dla niego opinie dyrektorów z innych
żagańskich szkół m.in. z gimnazjum nr 2, gdzie od ośmiu lat
funkcjonuje monitoring. - W gimnazjum wyraźnie czuć poprawę
bezpieczeństwa. Kamery nie przeoczą niczego - zapewnia dyrektor
gimnazjum Zbigniew Białkowski. No i najważniejsze, że uczniowie nie
mają zastrzeżeń do tego, że są pod kontrolą stałą kamer - dodaje
szef żagańskiej szkoły.
Pierwsi w województwie
Także w "Banachu” uczniowie nie narzekają na "elektroniczne oko”,
zauważają natomiast plusy tego systemu. - Dyżurni nauczyciele
należycie pilnują porządku na korytarzach, ale każdy dodatkowy
środek bezpieczeństwa może się przydać - komentują uczniowie
ogólniaka Adam Radziszewski i Artur Gierzkiewicz. - No i teraz
będzie można być spokojnym o różne rzeczy pozostawione przez nas w
szafkach, które każdy ma na korytarzu - dodają.
- Nikt niepowołany nie wejdzie do szkoły. Kamery to też skuteczny
środek przed wszelkimi wandalami - dodają Katarzyna Krawiecka i
Mateusz Błaszczak.
Monitoring znajduje się jeszcze w Zespole Szkół - Tekstylno
Handlowych w Żaganiu, Zespołach Szkół Ponadgimnazjalnych w Iłowej i
Szprotawie, Zespole Szkól Zawodowych w Szprotawie. Funkcjonuje także
w ośrodkach szkolno-wychowawczych w Żaganiu i Szprotawie, a nawet
w "Rolniczaku” w Henrykowie, który od niedawna jest szkołą zależną
bezpośrednio od Ministerstwa Rolnistwa.
- Jesteśmy pierwsi w województwie lubuskim. Jeszcze żaden powiat nie
ma zmonitorowanych wszystkich placówek oświatowych - zapewnia
zadowolony starosta Bielawski.
Zbigniew Janicki"
www.gazetalubuska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20080121/POWIAT17/705487078
Obejrzyj reszt wypowiedzi
Temat: O Boże Panie Rektorze (UZ) - list otwarty !
Myślę, że autor tego listu sam nie bardzo wie o czym pisze. Spróbuję
wypunktować najważniejsze nieścisłości:
1. Płatne podyplomowe studia to pomysł ministerstwa Edukacji, które stawia
wymóg drugiej specjalizacji. Także Ministerstwo odebrało uprawnienia
organizowania studiów podyplomowych ośrodkom doskonalenia zawodowego,
przenosząc je na uczelnie. Więc nie jest to sposób na "dorobienie się" przez
pracowników UZ, ale forma zarobkowania jak każda inna. Rynek nie znosi próżni.
Gdyby UZ jej nie zapełnił - zmuszeni byśmy byli jeździć do Poznania, Wrocławia
lub Szczecina. Zresztą autor zawsze jeszcze może z takiej opcji skorzystać.
2. Studia o których pisze autor są akurat bezpłatne, a część ich kosztów
ponoszą wszyscy podatnicy, więc należałoby się zastanowić, czy ta krytyka jest
zasadna. Wielu nauczycieli cieszy się z możliwość dokształcania się, bez
konieczność ponoszenia wysokich opłat (poprzednie studia, niegrantowskie,
trzysemestralne - 900 zł. za semestr od uczestnika)
3. Nieracjonalna organizacja zajęć, brak planu w internecie, czy
też "dochodzenie" osób w trakcie studiów, to jak sądzę nie są kwestie zależne
od kierownika projektu dr Burdy. Jak pamiętam z poprzednich studiów, tymi
kwestiami zajmuje się dział kształcenia bądź sekretariat. A niepowiadomienie
uczestników w terminie o zakwalifikowaniu ich na studia to wina kuratorium
oświaty w Gorzowie. Dlatego też, myślę że większość zarzutów należy kierować do
administracji UZ.
4. jeśli chodzi o tak głośno podnoszoną kwestię higieny pracy - my nauczyciele
nieakademiccy też nie dbamy o nią. Wielokrotnie pracujemy cały tydzień włącznie
z sobotami i niedzielami, bo mamy słuchaczy zaocznych lub wieczorowych (w moim
przypadku jest to 8 godzin lekcyjnych w każdy dzień weekendu). W takich czasach
żyjemy, że każdy zarobek się liczy, a w wielu wypadkach dyrektor stawia sprawę
jasno - albo bierzemy też pracę w weekend albo ...
5. Styl pracy dr Burdy może być przedmiotem dyskusji, ale nie można jej
zarzucić braku kompetencji, nieprzygotowania do zajęć i zaangażowania. Jej
zajęcia odbywają się regularnie i terminowo. I bądźmy też realistami. Jeden
kierownik i 90 uczestników studiów, z których co drugi ma jakieś życzenia lub
żądania, to źle dobrane proporcje, których nie ustalała dr Burda. Popatrzmy też
krytycznie na swoje zachowanie jako "studentów" - wciąż żądamy, a niewiele
chcemy od siebie dać.
Myślę, że stosowana przez autora "spychologia", zrzucanie winy na jednego
człowieka, jest najprostszym rozwiązaniem. Najłatwiej bowiem obciążyć
odpowiedzialnością za wszystko co się nie podoba osobę najłatwiej dostępną - w
tym wypadku dr Burdę. Obejrzyj reszt wypowiedzi